Peak Performance

Historia Peak Performance

Peak Performance to marka, o której prawdopodobnie słyszał każdy narciarz. Jednak nie każdy wie, że swoją działalność rozpoczęła ponad trzydzieści lat temu. Zapraszam do lektury!

Początki opowieści o Peak Performance można datować na 1986. Nawet znamy dokładną lokalizację – chodzi o Åre w Szwecji. To właśnie tam Stefan Engström, Peter Blom i Christer Mårtensson zaczęli rozmawiać o ubraniach, które byłyby przeznaczone dla narciarzy i przy okazji wyglądałyby tak, że ci chcieliby je nosić. Mówili też o tym, co zrobić, żeby częściej spotykać się na w ulubionej, szwedzkiej miejscowości.

Marka Peak Performance powstała dzięki wspólnej pasji

Nieprzypadkowo to właśnie oni podjęli ten temat. Poza tym, że byli zafascynowani deskami, to dodatkowo ich zawodowe doświadczenie aż prosiło się o to, żeby stworzyli coś wspólnie. Pierwszy z nich nie był amatorem, ale utalentowanym narciarzem, który miał na swoim koncie kilka zwycięstw w narciarstwie muldowym. Blom był naczelnym magazynu narciarskiego, a Mårtensson projektantem i dyrektorem artystycznym. W niedługim czasie dołączył do nich Jonas Ottosson, któremu narty również nie były obojętne. Po zakończeniu kariery narciarza alpejskiego zaczął się zajmować sprzedażą nart.

Åre, SzwecjaOd początku chodziło tylko o to, żeby żyć z tego, co się kocha

Na samym starcie najważniejsze było, by tworzyć ubrania, ale głównie dla siebie i najbliższych znajomych. Ot tak – żeby starczyło na utrzymanie. Okazało się jednak, że prosty design był tym, czego oczekiwało więcej osób, niż przewidywali założyciele Peak Performance. Marka zaczęła odpowiadać na potrzeby rynku i z czasem jej produkty pojawiały się na stokach coraz częściej.

Design i wykorzystane technologie są najważniejsze

Osoby zaangażowane przy pracy z Peak Performance same przyznają, że liczy się odpowiednia technologia i design bez niepotrzebnych fajerwerków. To podejście okazało się trafione. Tak samo, jak to, które miała cała firma. Dzięki temu, że nie porzucili swojej pasji, dokładnie wiedzieli, czego potrzeba im i innym pasjonatom narciarstwa.

Z czasem właściciele Peak Performance postawili sobie nowy cel – pojawić się w sklepach przy najbardziej popularnych ośrodkach narciarskich na świecie. Nie było to proste. Trzeba było się zmierzyć z przyzwyczajeniami lokalnej ludności, a także ze sprzedawcami, którzy prowadzili tam swoje interesy od pokoleń i niechętnie patrzyli na „wynalazki” Skandynawów. Wtedy Peak Performance uratowała autentyczność – kiedy zupełnie obcy ludzie przekonywali się, że w prace zaangażowani są ludzie, którzy na narciarstwie znają się jak nikt inny. Dzięki temu zdobyli to, co najważniejsze – zaufanie ludzi.

Peak Performance po 10 latach staje się popularną, światową marką

W ciągu dekady od rozpoczęcia działalności, Peak Performance nie przestał sięgać po nowe rynki. Ich sklepy pojawiły się w bardzo wielu miejscach w Europie, Ameryce, ale też Azji. Udało im się nawet wejść na giełdę i spotkać na niej z ciepłym przyjęciem w postaci rosnących cen akcji.

Dziś marka Peak Performance jest znana w całym narciarskim świecie. Pomyśleć, że wszystko zaczęło się od wspólnej pasji kilku osób. Muszę przyznać, że ich historia to również całkiem niezła dawka motywacji 🙂

Dodaj komentarz